 |
| Londyńczyk. Prace Marka Żuławskiego ze zbiorów Muzeum Uniwersyteckiego w Toruniu |
Autor(zy): Sławomir Majoch; koordynator MOB: Monika Kosteczko-Grajek
|
| Miejsce ekspozycji: Galeria Sztuki Nowoczesnej, Czerwony Spichrz - ul. Mennica 8 na Wyspie Młyńskiej |
| Wystawa czynna do: 2010-08-29 |
|
Londyn – fascynująca kosmopolityczna metropolia, mieszanka kultur, ras i języków; jedno ze światowych centrów sztuki i miasto które przyciąga artystów z wszystkich stron globu. Określenie Londyńczyk jest synonimem uniwersalnej postawy: łączenia tradycji w której się wyrosło z otwartością na nowe, światowe inspiracje. Bycie Londyńczykiem równa się z byciem kosmopolitą, człowiekiem tolerancyjnym wobec innych kultur i nowych zjawisk. Londyńczykiem był Marek Żuławski.
Urodził się w Rzymie, 13 kwietnia 1908 r., jako syn filozofa i pisarza Jerzego Żuławskiego, autora m.in. trylogii Na srebrnym globie, oraz Kazimiery z Hanickich, doktora romanistyki i tłumaczki literatury francuskiej. Dzieciństwo spędził w Zakopanem, zaś czasy gimnazjum w Toruniu, gdzie owdowiała matka prowadziła pensjonat „Zofijówka”. W latach 1920-1926 pensjonat był salonem literacko-artystycznym miasta; tutaj przyjeżdżali m.in. Witkacy, Stanisław Przybyszewski, Józef Wittlin, Juliusz Osterwa i Tymon Niesiołowski, pod którego okiem Marek pobierał pierwsze lekcje rysunku. Po ukończeniu Państwowego Gimnazjum Humanistycznego w Toruniu (1926) i przeniesieniu się przez rodzinę do Warszawy, rozpoczął studia prawnicze na tamtejszym Uniwersytecie oraz malarstwo w szkole Sztuk Pięknych. Po dwóch latach przerwał prawo i poświęcił się całkowicie malarstwu, najpierw w pracowni Karola Tichego, a następnie u Felicjana Kowarskiego i Leonarda Pękalskiego. W 1933 r. uzyskał dyplom z malarstwa (rok później z malarstwa dekoracyjnego) i wspólnie z Tadeuszem Trepkowskim założył pracownię graficzną pn. "Atelier 33". W latach 1932-35 regularnie wystawiał na Zimowych Salonach Instytutu Propagandy Sztuki oraz Salonie Wiosennym (1932), w 1934 r. miał tam wystawę wspólnie z kuzynem Jackiem Żuławskim oraz Hanną Jasińską. W 1935 r. wyjechał na roczne stypendium do Paryża, a następnie do Londynu, gdzie pozostał. W 1937 r. miał pierwszą wystawę indywidualną w londyńskiej Leger Gallery. W czasie wojny pracował w polskiej sekcji radia BBC, z którą w latach późniejszych kontynuował współpracę jako krytyk sztuki. Aktywnie działał w środowisku plastycznym: był zaangażowany w powstanie Zrzeszenia Plastyków Polskich w Wielkiej Brytanii i aktywnym członkiem kilku stowarzyszeń artystycznych. Uczestniczył w ponad stu pięćdziesięciu wystawach zbiorowych oraz dwudziestu sześciu indywidualnych. Był także pisarzem i krytykiem sztuki. Opublikował: Dawn, Noon and Night (1958), Od Hogartha do Bacona (1973), Romantyzm, klasycyzm i z powrotem (1976) oraz Studium do autoportretu (1980), którego drugi tom ukazał się już po śmierci artysty (1990) a trzeci (wraz z nieocenzurowanymi częściami wcześniejszymi) w 2009 roku. Zmarł 30 marca 1985 w Londynie, w wieku 77 lat.
Wystawa przygotowana w 25. rocznicę śmierci artysty przybliża twórczość Żuławskiego w okresie od osiedlenia się w Londynie w 1936 r. po 1984 r. Siedemdziesiąt zaprezentowanych prac – obrazów olejnych, gwaszy, grafik, plakatów i rzeźb – wybranych z pośród czterystu dzieł ofiarowanych Uniwersytetowi Mikołaja Kopernika w Toruniu przez żonę artysty Marylę, pozwalają prześledzić drogę artystycznych poszukiwań formy i środków wyrazu przez Żuławskiego.
Najstarsze, olejne dzieła Żuławskiego (Londyn, lata 30/40, Portret Tadeusza Kopera, ok. 1942) utrzymane są jeszcze w duchu postimpresjonizmu. O wiele więcej swobody i koloru wnoszą gwasze będące projektami dekoracji wnętrz kawiarni i instytucji publicznych Londynu, które wykonywał od przenosin do Londynu po lata 50. (Tańczące dziewczynki, 1936; Chłopcy w sadzie, 1936; Projekt fresku do kawiarni na South Bank, 1951). Z okresu II wojny światowej na uwagę zasługują plakaty artysty, świadczące o zaangażowaniu się w losy opuszczonego kraju (The Polish Relief Fund: the need is great, 1939; Poland’s National Day, 1945). Po pobycie w Warszawie, w 1946 r., Żuławski namalował Zdjęcie z krzyża, znane także jako Chrystus z Belsen. Tytuł nawiązywał do niemieckiego obozu koncentracyjnego, w pobliżu miasta Bergen w Dolnej Saksonii, istniejącego w latach 1940-1945. Obraz przedstawia leżące u stóp skadrowanego krzyża martwe, umęczone ciało Chrystusa pozbawione atrybutów boskości, przez co można je interpretować także jako zwłoki skatowanego więźnia.
Od tego dzieła rozpoczęły się próby odnalezienia na nowo własnego stylu: prace traktował graficznie, obwodząc konturem i dramatycznie deformując. Artystę zafascynował „prawdziwy wizerunek Chrystusa” zwłaszcza całun turyński, który stał się punktem wyjścia do namalowania Chusty świętej Weroniki (1958) – jednego z najbardziej mistycznych dzieł w dorobku artysty oraz cyklu Ecce Homo (1958-1961). Czerwony lakier, do złudzenia przypominający krew, wylany na czarne tło, na pozór przypadkowo, tworzy odbicie twarzy umęczonego Chrystusa. Gruby kontur, w połączeniu z ostrymi plamami szaty i tła tworzy dzieła ekspresyjne i monumentalne.
Centralnym punktem zainteresowania artysty został człowiek skonfliktowany z otaczającą go rzeczywistością, przedstawiany czasami jako jednostka ukazana w większej społeczności, uwikłana w codzienną monotonię życia, jak na obrazach przedstawicieli klasy robotniczej z lat 50. (Odpoczynek w kopalni, 1949). Malował samotne postaci, pary kochanków (Rozmowa, 1956), ludzi o zmęczonych twarzach, spracowanych dłoniach, oschłe martwe natury (Gruszka, lata 50. XX w.). Na podstawie wcześniejszych gwaszy i prac sztalugowych wykonał w 1958 r. litografie (m.in. Rozmowa, Włóczęga z psem, Rock and roll, Gitarzysta, 1958). W latach 60. zaczął deformować formę postaci, wydłużając lub rozciągając poszczególne elementy ciała (Żółta postać z kijem, l. 60. XX w.). Do unikalnych prac w twórczości artysty należą rzeźby: projekt Pomnika Nieznanego Więźnia Politycznego (1952) i Patrzący na ptaki (ok. 1961). W kolejnych latach tworzył przede wszystkim przesycone zmysłowością akty kobiet, obiekty fascynacji malarza. Z tego czasu pochodzą tez liczne szkice piórkiem, podmalowane często gwaszem (Kobieta ściągająca pończoszkę). W malarstwie sztalugowym postaci ujmowane były syntetycznie i często sprowadzone wyłącznie do określonej kolorem bryły. Pod koniec lat 70. kolorystyka prac uległa rozjaśnieniu, nabierając jaskrawości (Stworzenie człowieka, 1979). Wystawę kończy akt wychodzącej, ale zwróconej ku widzowi kobiety o symbolicznym tytule Exit z 1983 r., jeden z ostatnich obrazów artysty.
| Eksponaty (15) | Fotoreportaż (9) |
 |  |